Zlany potem
Być zlanym potem można z wielu różnych powodów. Najczęściej oblani jesteśmy potem wówczas, kiedy jest gorąco - na dworze panuje upał, żar się z nieba leja, a my, chcąc nie chcąc, musimy wytoczyć się na taką patelnię z domu. Od razu uderza w nas fala gorąca i pot zalewa nam zarówno czoło, jak i całe ciało. Potem jesteśmy zlani również po solidnym wysiłku fizycznym - każdy, kto przez godzinę pomacha łopatą w ogródku, zmęczy się. Siódme poty wyciskamy z siebie często na siłowni tudzież przy okazji uprawiania innego sportu wyczynowego, dla przykładu gry w piłkę nożną. Wystarczy pół godziny pobiegać po boisku, aby być doszczętnie zlanym potem (gdy oglądamy nawet mecze w telewizji, doskonale widzimy, jak po kilkunastu minutach gry wyglądają zawodnicy). Potem zrasza nasze czoła również i w takich sytuacjach, kiedy się mocno czymś stresujemy albo gdy się czegoś boimy. Niektórym wystarczy nieco bardziej się zdenerwować, aby od razu zaczęli się pocić. Poty zalewają nas także wtedy, gdy chorujemy.